Wielu z nas by chciało puścić
wszystko w niepamięć,
wykasować playliste i
rozpocząć nowe nagranie,
zakopać nasze dzieje w ziemi
bezlitosnej prawdy,
szukamy na to sposobu w imię
narzuconej wiary,
nie barwimy elementów, obraz pozostanie
szary
szczegóły zostaną niewidoczne, my trochę czasu
zyskamy,
żyjemy chwilą choć przeszłość
daje się we znaki,
w naszej księdze życia
zapisujemy kolejne kartki,
chcemy cofnąć strony i
wymazać atrament życia,
przyszłość jest nie jasna,
przeszłość to tajemnica,
boimy się prawdy, która
depcze nam po piętach,
w głowie wyliczamy ludzi,
którzy mogą to pamiętać,
światło dzienne stało się
naszym największym wrogiem,
ujawnia sprawy, w których
chcielibyśmy się rozliczyć tylko i wyłącznie z Bogiem,
historia też rozlicza,
historia wyciąga wnioski,
przeanalizuje naszą księgę na
pojedyncze jednostki,
dla niej nie ważne kiedy, ale
ważne po co,
rozdrapać zatajoną
przeszłość, która nie będzie owocną,
wszystkie nasze błędy i tak
wypłyną na powierzchnię,
a my robimy co możemy, by nie
było to za wcześnie....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz