Więźniowie czasu part 1




             Tak wiele się pozmieniało, świat narzuca swoje tempo, na przestrzeni lat staliśmy się jego przynętą, uwięzieni w pętli czasu wszyscy na ślepo biegną, ślady naszego życia pozostawiając dla przyszłości, mapę bezsenności, naszej niknącej tożsamości. Ilu z nas wierzy – po drugiej stronie jest lepiej, tracimy cenny czas na wiarę w boski eden. Uzależnieni od zegarka, liczymy minuty, godziny, choć giną bezpowrotnie i nic z tym nie zrobimy, wielu żyję nadzieją, że świat stanie w miejscu i do lat, które minęły pozwoli dopisać kilka wersów, dołożyć kilka wspomnień, podsycać nowością naszej przeszłości płomień, aluminiowe wskazówki doliczają kolejne godziny, dla świata to chwile, które tworzą historię, dla nas to chwile, które bezpowrotnie tracimy, coraz częściej wierzymy w to nieprawdopodobne, nadzieja matką głupich, to nadal jest modne. Nie pytaj o nią, każdy ma ją w sobie, schowaną gdzieś głęboko, przed obcych wzrokiem tak bardzo świadomie, uwięzieni dożywotnio, świat stał się naszą, największą samotnią, czas nie stoi , regularnie idzie na przód, tworzy nowe akty na scenie naszego teatru.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz