Podejmij wyzwanie

  

Odparta nie chęć ataku, wtrącaj swoje słowa, a nie wszystkim przytakuj, jeśli masz coś do powiedzenia to potrafisz świat zmieniać,

każdy walczy o przetrwanie w tym betonowym lochu, podejmij wyzwanie i niepewności daj spokój,

choć łza się kręci w oku nie oczekuj na zbawienie, rozpocznij walkę z życiem, które jest dla Ciebie cierniem,

wszystko widać jak na dłoni, wystarczy wychylić się, przez to szare okno, popatrz na tych ludzi jak w deszczu słów mokną,

byli na dobrej drodze, a wielu z nich przegrało w ziemi bezlitosnej prawdy część życia pogrzebało,

wyzwanie to coś więcej niż tylko słowne postanowienie, to wiara i pewność siebie,  modelujące życia przebieg,

los ma swoje plany, chce wymierzyć Ci bicze, cierpliwie na Ciebie czeka byś nastawił policzek,

na szali położył życie, poniżył się i klęknął , wytrwale szukając wyjaśnień na życiowe piekło,

chcą pociągać za sznurki, a co drugi się pogrąża, nieliczni potrafią nie dać tego po sobie poznać,

uliczna psychoza zatacza – coraz większe kręgi, życie to jest wyzwanie od narodzenia aż do śmierci,

za dzieciaka swoboda, teraz głęboka woda, przed nami przyozdobiona w ludzkie wraki droga, podejmij wyzwanie i stój twardo na nogach....

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz