Krzyk, którego w ogóle nie słychać, ludzie zapatrzeni w
siebie, starają się innych unikać, przez życie brną z zasadą „W cudze sprawy
nie wnikaj” egoiści, samoluby i ich pieprzona taktyka, chociaż patrzą to nie
widzą, przed oczami zwężony do minimum ich prywatny horyzont, zamknięci w
swoich 4 ścianach przyglądają się niemym wizjom, myśląc tylko o sobie puszczają własne gówno w obieg, żeby jak
najwięcej zgarnąć potrafią stanąć na głowie, podadzą Ci rękę , choć plany
odnośnie Ciebie rano już wyszły spod powiek, wielu daje się naciągnąć,
korzystają z tego chu…, mijają kolejne dni na pustym słowie „dziękuję” , a w
głowie jedno – kolejny naiwniak, tak działa ta machina, której nikt nie
zatrzyma.
Wyssane soki tracimy na siłach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz